Piłsudski przewraca się w … Google

Oto co dziś ujrzały moje oczy: http://www.google.pl/search?hl=pl&q=józef+piłsudzki

Ludzie! Opamiętajcie się. “Józef Piłsudski” pisane jest “ds” a nie “dz”!

Wtórny analfabetyzm ? Nie!

Wolności Wam się zachciało - ale jakiej ? Nawet kląć nie umiecie! Piłsudski pisane jest “ds” tak samo jak “chuj” pisane jest “chuj” a nie “huj” czy też nie “hój”.

Od wielu lat mamy przyzwolenie w szkołach podstawowych (i licealnych) na wszelkiej maści “dys…”. Dziwnym trafem tylko nikt na studiach nie lata z papierkiem zaświadczającym o jakimś tam “dys” - dlaczego ? Być może dlatego, że dorósł, zrozumiał i jest jemu w końcu najnormalniej w świecie wstyd a wcześniej będąc nastoletnim dzieckiem nie czuł wstydy tylko frajdę, że nie musi uczyć się myśleć (papierek go z tego zwalniał).

W końcu chyba dostrzeżono problem ortografii jako problem już socjologiczny, szkoda tylko, że decydentom nie było wstyd jak wprowadzili i przyzwolili na te wszystkie “dys”-e. Dziś dzięki temu w dorosłe życie wkracza stado analfabetów, ignorantów i matołów, którym kiedyś wmówiono różne “dys”-e.

Jestem delikatnie pisząc zbulwersowany głupotą osób odpowiedzialnych za taki stan rzeczy. Nie mam nic przeciw tym biednym dzieciom, które nieświadomie wpadły w sidła “dorosłych przepychanek” powodowanych źle rozumianą wolnością słowa, źle rozumianą swobodą osobistą a przede wszystkim źle rozumianą demokracją! Wielu demokracja pomyliła się z samowolą (!) tak w życiu prywatnym jak i zawodowym, że o politykach nie wspomnę. Czym jednak zawiniły te “biedne” dzieci, którym wpojono, że nie muszą się uczyć gdyż mają “dys”?

Podsumowanie jest krótkie: “dysmuzgowie” dopadło niektórych - tylko tych dzieci żal.

6 Responses to “Piłsudski przewraca się w … Google”

  1. hmm Says:

    Hmm, gościu wyluzuj trochę. Styl w jakim napisany jest ten tekst w zasadzie nie odbiega, jak to nazwałeś: od uczniów szkół podstawowych z wszelkiej mości “dys”, a mówiąc prosto, posiadasz ubogi język. Nie chce Cię tutaj w jakiś sposób obrażać, bo sam nie mam się raczej czym pochwalić w tej kwestii, ale po prostu uważam taki tekst na tego typu blogu i napisany w taki agresywny sposób za przegięcie - takie jest moje osobiste zdanie. Na świecie są większe problemy niż błędy w pisowni i jest wiele innych bardziej szkodliwych sytuacji w których można kogoś posądzić że dopadło go “dysmuzgowie”, a przecież krzywda z powodu błędów w pisowni nikomu się nie dzieje. Ja osobiście nie obraziłbym się jak ktoś napisałby moje nazwisko z błędem. Nie ma co się podniecać, że się znalazło jakiś błąd na stronach w sieci, bo błąd każdemu się może zdarzyć, a jak się już zdarzy to zamiast drwić i pokazywać swoją wyższość po prostu zwróciłbyś takiej osobie delikatnie uwagę.

  2. Sebastian Says:

    Drogi kolego Hmm - wyraz mózg piszemy przez O z kreską. Nie przez U otwarte. ;-)

  3. admin Says:

    @Sebastian - to ja złośliwie napisałem “dysmuzgowie” a Hmm jedynie powtórzył po mnie.

    @Hmm - masz rację, że są inne ważniejsze sprawy. Nie zamierzam jednak poświęcać czasu na naprawę Świata w tych poważniejszych sprawach. Jednocześnie przyznasz, że wypowiedziałeś się właśnie w tym wpisie a inne wpisy z “nieco bogatszym językiem” pominąłeś. Czyżby tylko ten wpis z “ubogim językiem” trafił do Ciebie a inne nie ?

  4. hmm Says:

    @admin - widocznie nie znalazłem tu takich z bogatszym językiem:P A tak serio, to nie widzę związku - Ty jakie wpisy komentujesz na innych blogach? Napisane:
    - bogatym i ciekawym językiem
    - ubogim językiem
    - te które wzbudziły w Tobie jakieś emocje (pozytywne lub negatywne) lub zainteresowały treścią i tematem

    Ja zdecydowanie kieruje się tą trzecią opcją. Ten wpis wzbudził we mnie negatywne emocje, więc go skomentowałem;)

  5. admin Says:

    Ja co komentuje ? No cóż - wydaje mnie się to oczywiste tym bardziej w świetle rozpatrywanego przypadku: we mnie emocje wzbudziła pisownia “piłsudzki”.

    Zaś na poważnie - jeśli masz ochotę dyskutować o “piłsudskim” tudzież o ortografiji - proszę. Dyskutować o mnie nie ma więcej sensu.

  6. Łukasz Says:

    Zgadzam się, błędy ortograficzne to prawdziwa plaga. Najczęściej wynikają ze zwykłego niedouczenia i lenistwa. Mieszkałem kiedyś na osiedlu Pułaskiego, z którego ciągle ktoś robił ‘Puławskiego’. Trudno uwierzyć, że Kazimierz Pułaski jest chyba bardziej znany w Stanach Zjednoczonych niż w swojej ojczyźnie. Na pewno masa innych osób jest w stanie podać mnóstwo podobnych przykładów.

Zostaw komentarz