Personalizacja wyników dla wszystkich.

Oj… będzie się działo, będzie.

Nie tak dawno w innym artykule dotyczącym SearchWiki fantazjowałem na temat przyszłego wyglądu SERP i zmian jakie to może wprowadzić do SEO (searchwiki) a także w innym dotyczącym możliwych zmian związanych z wprowadzeniem nofollow (a właściwie możliwych skutków wprowadzenia nofollow). Miałem wtedy nadzieję, że moja prorocza fantazja długo się nie ziści a tu proszę : 4.12.2009 Google na swoim oficjalnym blogu poinformowało o zmianach dotyczących personalizacji SERP także dla niezalogowanych użytkowników link: http://googleblog.blogspot.com/2009/12/personalized-search-for-everyone.html .

Na razie nie dostrzeżono specjalnych różnic w SERP ale pewne jest, że Google musiało “zbierać dane o nas” (musieli, by przeprowadzić analizy/testy narzędzi). Lecz nie o gromadzeniu danych chciałem napisać a o zmianach jakie mogą zajść w SEO.

Nieco więcej na temat samej personalizacji możemy doczytać w Spersonalizowane wyniki wyszukiwania: Podstawy. Polecam też link: Szczegółowe informacje o dostosowywaniu wyszukiwania oraz Wyłączanie personalizacji.

Skutki wprowadzenia personalizacji na obecny kształt SEO (o ile będzie miała ona znaczący wpływ na SERP) mogą być tragiczne. Oczywiście coś znajdziemy innego i SEO nadal będzie trwało ale może to nie być już tak łatwo jak teraz: link, link, link.

Oczywiście Google twierdzi, że te zmiany są dla nas (dla użytkowników, w celu poprawy jakości wyników) ale założę się, że jest to (może nawet przede wszystkim) element walki z SEO.

Mam nadzieję, że dałem Wam do myślenia.

Na koniec możecie posłuchać dwóch takich (Bryan Horling i Robby Bryant)  :

7 Responses to “Personalizacja wyników dla wszystkich.”

  1. admin Says:

    Przedwczoraj zadzwonił do mnie znajomy:

    z) słuchaj - konkurencja mnie wyprzedziła!
    ja) spokojnie, poczekaj z tydzień może to jakiś update bo ja ich widzę na pozycji 21.
    z) no ja ich widzę na 1 i szlag mnie trafia.
    ja) a może jesteś zalogowany ?
    z) oo… sprawdzę… - no niestety jestem wylogowany
    ja) więc poczekaj - może się unormuje a jak nie to zadzwoń za tydzień.

    Tu dopowiem, że znajomy jest z tej samej miejscowości i korzysta z tego samego providera internetowego (ta sama klasa adresowa).
    Sądziłem, że odezwie się za tydzień ale… oto co ujrzały moje oczy na GG z samego rana:

    Marek !!! Wszystko jest już jasne !!! Wszystko jest OK Po prostu Google wprowadziło od grudnia jakiś cholerny filtr w oparciu o historie wyszukiwań na danym komputerze usera a że ja wchodziłem na nich to mi zaczęli wyskakiwać w topie wyłączyłem ten filtr i jest już normalnie tzn. oni są na 21 a ja na drugim :) No teraz mogę iść spać spokojnie Pozdrawiam Cię i życzę miłego dzionka :) ja niestety nie mogłem do tej pory spać :)

    Tu należy dopowiedzieć, że znajomy nie jest dobrze obznajomiony z SEO więc w kolejnej rozmowie telefonicznej ustaliłem, że rzeczywiście jego spostrzeżenie tyczyło się “personalizacji wyników dla niezalogowanych”. Ot… zaczęło się.

  2. admin Says:

    No i dla kogo ja to wszystko piszę? Uważacie, że nic w tym nie ma czy raczej nic nie uważacie?

    Dziś też inny znajomy wysnuł taką teorię (i muszę jemu przyznać rację), że Google celowo psuje SERP (wprowadza takie czy inne funkcje) by w ten sposób poprawić sytuację rynkową swojej reklamy PPC (Adwords).

    Ja się z tym zgadzam (jest to możliwe).

  3. toadmin Says:

    no i tak będzie częściej ale teraz trzeba wprowadzić obligatoryjne klikanie przez klientów w swoją stronkę z wyników wyszukania

  4. admin Says:

    Czyli w umowie zawrzeć:

    1) klikać sumiennie w swoją stronę odnalezioną w SERP. Brak tej czynności spowoduje karę w wysokości 100% wartości umowy ;)

    Jak nie będzie kasy z pozycji to przynajmniej będzie kasa “za karę” ;)

    Szkoda tylko, że odwiedzalność strony przez to nie wzrośnie :(

  5. admin Says:

    Chyba przez ten ich klikohit stracę znajomych. Przed chwilą odebrałem telefon:

    - (z) No w końcu zadziałałeś , dziękuję bardzo! Teraz widzę swoją stronę na 3-cim miejscu.
    - (ja) Wejdź w historię online i wyłącz personalizację wyników. Gdzie teraz widzisz ?
    - (z) ooo… znów na 14-tym. A już miałem nadzieję, że jako kolega pomogłeś :(

  6. gniotek Says:

    ja tam od zawsze uważałem, że pozycje powinny być wynikiem działań marketingowych, a nie linkowania. Ale… łobym nie musiał wprowadzać dodatkowych trudów w życie, na razie pozycję dziwnieją.

  7. Mirek Połyniak - OPEN4net Says:

    niestety też skłaniam się ku ’spiskowej’ teorii, że zmiany wprowadzone przez Google mają zwiększyć wagę reklam AdWords dla klienta, gdyż - o ile użytkownicy nie zaczną masowo wyłączać personalizacji - to nie wiadomo jakie pozycje w SERP dana strona będzie posiadać
    jak dla mnie owa personalizacja - z punktu widzenia użytkownika - nie przynosi żadnych specjalnych korzyści, a biorąc pod uwagę fakt, że zdarza mi się korzystać z różnych komputerów, np. poza domem, to już może być dla mnie kłopotliwe

Zostaw komentarz