Lexy R.I.P.

Wcale tu nie chodzi o “Raster Image Processor” ani o “Rzecznika Interesu Publicznego”. Krótko mówiąc Lexy nie docenia swojej wartości i brata się z MaxRoy wnosząc  do “Sprawnego Marketingu” masę bardzo dobrych artykułów, w których nie musimy czytać o porównaniach “policjanta, który nie karze dogonionego pirata drogowego” (w rozumieniu autora miało to być wyśmiewcze porównanie użyte w kontekście braku bana za cloacking na własnych stronach Googla) - notabene w moim odczuciu bardzo chybione gdyż policjant powinien ukarać dogonionego pirata a Google właśnie nie powinno karać za zaniechane czyny.

Tak więc Lexy mając ugruntowane poglądy na wiele spraw (co widać po jej artykułach zarówno wcześniej napisanych na własnym blogu jak i po jej artykułach na “Sprawnym”) poszła pisać między teoretyków SEO wnosząc do “Sprawnego” ogrom praktycznej wiedzy.

Szkoda, że Lexy wchodzi między wrony nie doceniając samej siebie. Jestem przekonany, że Lexy więcej tam wniesie niż wyniesie a decydując się na taki ruch (praktycznie zamykając swój blog) jednocześnie postawiła na nicku “Lexy” solidny krzyżyk - stąd R.I.P.

3 Responses to “Lexy R.I.P.”

  1. Ares Says:

    Fakt, Lexy to fachowiec
    dużo wniesie, gwarantuje wielką wartość dodaną w merytorycznym aspekcie wspomnianego serwisu

  2. ebinx Says:

    Lubię Lexy za jej czytelny styl i za to, że jest ‘muzą’ Polskiego seo. To gdzie Lexy pisze ma znaczenie drugorzędne. Swoją drogą uważam, że MaxRoy robi naprawdę świetną robotę budując swój branding i skupiając wokół siebie znane z branży seo/sem postacie…

  3. admin Says:

    Ja także ją lubię i stąd ten wpis.

    Odnośnie MaxRoy wystarczająco się wyraziłem powyżej i nie ma sensu bym się powtarzał.

Zostaw komentarz